Pomyślałem ze warto sie czasem pośmiać i nawet mam pomysł oto parę kawałów ze starej stronki na RD:
Ida dwa krasnoludy przez Gludio, nagle jeden mówi do drugiego: - Cholera ale mi sie srać chce...
- Biegnij szybko do klanhallu Nim krasnolud zdążył odpowiedzieć to już kupa zaczęła spływać po jego nodze... - Coś ty zrobił teraz będzie śmierdzieć w całej wiosce! - Sry Lag
Rozmawia Dark Elfka z ludzka babeczka. - Skąd wracasz? - pyta Dark Elfka - Z salonu piękności! - odpowiada ucieszona babeczka. - Był zamknięty?! - odpowiada wzburzona DE.
Późną nocą rozmawiają ze sobą elf, dark elf i human. Nagle human mówi: - Ostatnio coś moja zona sie dziwnie zachowywała, nie chciała sie ze mną kochać. To zaglądam pod prześcieradło na łóżku w sypialni, a tam jakieś recepty leżą... Elfy zdziwione odpowiadają - I co ? i co dalej ? Human wycedził - moja zona sypia ze spoilerem. Nagle dark elf posępniał - Cholera ostatnio w łóżku znalazłem spellbook Hydro Blast... Moja zona sypia ze spellsingerem !! Elf zrobił sie czerwony i zaczął mówić. - To moja zona mnie zdradza z pantera !! - Jak to z pantera ?? - No bo wczoraj kładę sie spać kolo zony a spod łózka wybiegł Dark Avenger....
Elfka dzwoni do koleżanki Dark Elfki i mowi: Mój mąż wziął 100 adena i poszedł na dziwki... jest u ciebie?
Przychodzi Human Mystic do baru z pod ciągniętym rękawami i mówi: - Kto spekowal mojego brata ?! Na to wstaje Spellhowler i mówi: - Ja, a co ?! - Aaa już nic... należało sie draniowi...!! - odpowiada human
Idzie bardzo młody spoiler przez las i śpiewa: - Na polowanko, na polowanko! Z tylu wychodzi Karik, klepie go po ramieniu i pyta: - Co, na polowanko? - Nie! Jak Boga kocham, na ryby!
Rozmawia ze sobą dwóch elfów i krasnal. - Stary bylem na wakacjach na Talking Island i wyrwałem tyle panienek ze zliczyć nie mogę.... - To jeszcze nic !! Ja w dark elven village obleciałem tyle suczek ze nie wiem po ilu dniach skończyłem... - A ty krasnal gdzie żeś był ?? - No jak to gdzie... z wami w clan hallu... Tylko ze nie paliłem tego gówna...
Wchodzi Zombie do Warehouse i kładzie sie na podłodze. - Czego sie tu rozkładasz?!- mówi Warehouse Keeper. - A co?! Mam gnić na Town Square?!
- Kochanie, gdzie są kluczyki do mojego stridera? - Włożyłam ci do prawej kieszeni brigandine gaiters. - Jasna cholera!! Oddałem je do krystalizacji!!
Mały ghoul przychodzi do domu. Tata ghoul sie pyta: - Co słychać w Dragon Valley? - Shackle... - Ten zapyziały zdechlak? Co zrobił? - Powiedział, ze powinienem siedzieć w RoD. - I co? - Nic...Miał więcej HP i większy Drain Live.
Ork Destro był strasznym pijakiem i wszystkie pieniądze przepijał. Natomiast Elf Spellsinger był prawym bohaterem. Pewnego razu ork widzi elfa idącego z hatchlingiem i pyta: - Skąd to masz? - Jak sie oszczędza to sie ma! Na drugi dzień elf jedzie na striderze i mijając zalanego orka wola: - Jak sie oszczędza to sie ma! Na trzeci dzień elf idzie do Luxury Shop, przechodzi przez ulice, a tu prawie na nim ląduje wyvwern. Jak już wylądował, zsiada z niego zalany, jak zwykle, ork i mówi: - Jak sie sprzeda butelki to sie ma!
|